UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
"mercosur (... ) w jakimś stopniu zabezpiecza bezpieczeństwo żywieniowe UE" - heh, UE, samowystarczalna żywieniowo z mega-nadwyżkami żywności na eksport... teraz ma zabezpieczać bezpieczeństwo żywieniowe; D -teraz nie wiadomo, czy to poziom mentalny "obywateli EU" tak to widzi, czy do tego doprowadzili już EU-urzędnicy tak dobrze działający, by zniwelować te "dysproporcje"... właśnie przez tą biurokrację rolnictwo jest sterowane (jak za komuny). Rolnik ma gdzieś jakieś dopłaty (którego dalej uzależniają od kaprysu urzędnika) - przecież rolnicy muszą robić wszystko na komendę i brać to, co się akurat (wg EU = dopłaty) opłaca brać... bo jeśli nie zwiążą dłużej końca z końcem, może bank zapuka po traktor, kombajn, nieruchomość... jeśli tak zazdrościcie tym rolnikom drogich maszyn - może pora właśnie zostać rolnikiem, co? PS. a eko-uprawa bez chemii się opłaca. Polecam obejrzeć słynny wywiad u Rymanowskiego z prof. Cichosz. Pojedźcie na wieś i zobaczcie jak ci ludzie pracują - skoro macie tu czas pisać oderwane od realu komentarze, to znaczy że pracujecie o wiele mniej od statystycznego rolnika. Ja im nie zazdroszczę, a ziemie z reguły mają po starszych pokoleniach... co mają zrobić? Sprzedać i do miasta high-life? Może jednak właśnie o to chodzi ustrojowi glob-korpo+skorumpowane rządy :( - stąd te "umowy", PS. a niemieckie mięso jest słabe
Wujek_Inwestor