UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

No i co myśleć o tej żywności z Mercosur? Pan Damian mówi, ze tam produkują niezdrową żywność ale sztuczna inteligencja pisze, że do Europy ma trafiać tylko ta zdrowa żywność. AI pisze, że żywność importowana z krajów Mercosur musi bezwzględnie spełniać wymogi bezpieczeństwa żywności obowiązujące w UE.  Produkty rolno-spożywcze muszą być zgodne z unijnymi normami sanitarnymi i fitosanitarnymi. W kwestiach pestycydów i GMO UE zachowuje prawo do ustalania własnych kryteriów bezpieczeństwa, w tym maksymalnych poziomów pozostałości pestycydów oraz zasad dotyczących organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO). Produkty, które nie spełniają tych limitów, nie mogą zostać dopuszczone do obrotu w UE a UE może wycofać produkt z rynku, jeśli istnieją podejrzenia co do jego szkodliwości. Kraje i zakłady produkcyjne z Mercosur muszą udowodnić zgodność z unijnymi wymaganiami, zanim zostaną wpisane na listę uprawnionych do eksportu do UE. Mimo oficjalnych zapewnień, organizacje rolnicze i niektóre państwa wyrażają obawy, że żywność z Ameryki Południowej może być produkowana przy użyciu substancji zakazanych w Europie. Dlaczego nie wierzą w uczciwość Mercosur? Pewnie rolnicy z Polski, Francji czy Włoch sami oszukują i wiedzą jak to jest z tymi wymaganiami. W papierach musi być OK.

Czy