UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A na dodatek jak w wielu innych wydaniach Uranu zastosowano mini czcionkę. Do zestawu powinna być dokładana lupa. Przepraszam za ten sarkazm, ale to po prostu mocno rzutuje na całość. Cieszy, że w publikacji pojawiła się jakaś narracja, która zapewne wymagała od autorów dodatkowego wysiłku. Widzę w tym największą zasługę D. Bartona. W albumach zdjęciowych o Elblągu nie ma tej narracji - są tylko zdjęcia. Szkoda, że opracowanie ni obejmuje czasów polskich. To daje negatywną interpretację