UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kiedyś ceny mieszkań były w miarę normalne, ludzie kupowali mieszkania z niedużym kredytem albo za oszczędności lub pożyczyli coś od rodziny, ale banki i deweloperzy nie byli w stanie zarabiać milionów, więc sztucznie napompowali bańkę na rynku nieruchomości, przez co ceny mieszkań są z kosmosu, nie kosztują jak kiedyś np 100 tyś (co i tak jest dużo) - teraz to bez pół miliona nie ma co startować. No ale dzięki temu banki mogą wam sprzedać mieszkanie za 500 tyś (zapłacisz z odsetkami prawie milion!). Deweloper też nie ma oporów przed ustalaniem kosmicznych cen - no bo banki chętnie dadzą kredyt. A do tego pośrednicy nieruchomości przejmują cały rynek wtórny - sprzedajesz - płać 2% prowizji - kupujesz - też płać 2% prowizji. Tyraj całe życie, po to żeby utrzymywać bankierów, deweloperów, pośredników, itp