UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

30 tysięczna rzesza elbląskich seniorów trochę inaczej traktuje weekend. Część odpoczywa po obowiązkach opieki nad wnukami i planuje spacery lub przedpołudniowe sobotnie zakupy. Część nie wychodzi z domu i w zaciszu ogląda TV. Część robi remanent w telefonach i wykreśla znajomych co nie głosowali na ponoć "tęczowego ".. Część, coraz większa w samotności przegląda stare fotografie i już nic nie planuje, tylko myśli jak dotrwać do 1- go. A wszyscy oni nadal nie mają w Elblągu miejsca, gdzie od poniedziałku do czwartku od 10 do 17 mogą przyjść, spotkać się z rówieśnikami, pogadać przy kawie, ciastku, czy winie z emerycką znizką, zapomnieć o szarej codzienności, a przy okazji liczyć czasami na wsparcie medyczno - prawne. Tyle teraz wokół licznych wybiorczych i nieżle finansowanych instytucji, ale Klubu Seniora z prostym zakresem j. w.dla nas nie ma.