UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Prezes powiedział „Przecież ten przekop bez portu nie ma żadnego sensu”, Takie publiczne przyznanie, że militarne znaczenie przekopu to było konieczne kłamliwe działanie, żeby można było klepnąć ustawę i budować. Można też zadać pytanie. Dlaczego zaczęto od budowy przekopu bez wiedzy i żadnej gwarancji, że port w tej lokalizacji można rozbudować do wielkości umożliwiającej przeładunek wielu milionów ton. Bez znajomości skali zagrożeń środowiskowych i innych, rzeczywistych kosztów budowy, ram czasowych trwania budowy portu i całej koniecznej infrastruktury drogowej czy kolejowej rozpoczynanie budowy przekopu było bezmyślnym działaniem. Myślenie życzeniowe i polityczny powód budowy przekopu w klimacie jakoś może się uda kiedyś wybudować port w Elblągu ale teraz wybory wygramy, spowodowało kolosalne komplikacje i straty. Takie życzeniowe myślenie trwa nadal. Obiecujmy, wybory wygramy. A port? Może kiedyś za sto lat.
Czy