UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Michał wporzo gość, i szacun za kawał dokumentalistycznej roboty. Jeno co do tych politycznych ping-pongów - wcześniej zdecydowanie nie doceniałem niemieckiej polityki historycznej - gdzie? jak? w XXI w. we wspaniałej, zjednoczonej EU?; ) - teraz niestety "doceniam", gdyż w DE dane było mi widzieć nie raz owoce tejże polityki realizowanej w masie różnych miejsc - i ten program chyba niestety działa. Podobnie jak Rosja, i Polska zresztą też - każdy pierze mózgi swoich obywateli na określoną modę - różnica jest taka, że polska "polityka historyczna" praktycznie nie istnieje, lub jej zasięg jest co najwyżej lokalny. No, a od kiedy mamy byłego współpracownika Stasi w rządzie - bramy do niem. polityki zostały tu otwarte baardzo szeroko - stąd np. nazywanie polaków współodpowiedzialnymi za [cenzura] przez jakiegoś dyr. pol-niem. organizacji, jednocześnie z organizacją wystawy "naZi chłopcy" itp...

2084