UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szkoda, że nie podano wielkości produkcji. Chyba dobrze pamiętam, że w „Plastyku” produkcja opierała się na pracy ręcznej. Produkowano mało i stosunkowo drogo. Rentowność zakładów ratowały zamówienia zagraniczne. Potrzebne były inwestycje w nowoczesne urządzenia, a zakładu nie było na nie stać. Napływ tańszych wyrobów z Chin i inne preferencje modowe „wykończyły „ zakład.