UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Idąc śladem niektórych komentarzy pojawił mi się dylemat czy owe bociany szykujące się do odlotu, kiedy przylatywały i odlatywały zastanawiały się nad tym czyja to była ziemia polska czy niemiecka. Swego czasu jeden z naszych hierarchów Kościoła w swoim kazaniu wypowiedział zdanie, że polska wieś to ostoja ciszy i spokoju, gdzie życie umila odgłos drzew i widok polskich bocianów. Wielu wiernych, głównie z miast, opierając się o ten akapit przeprowadziło się na wieś. Teraz procesują się z rolnikami, że tam śmierdzi, zwierzęta zagłuszają ciszę, a maszyny rolnicze hałasują od rana do wieczora, a w czasie intensywnych prac polowych nawet robią to do północy.
Onufry pakuj kufry