UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mój syn trafił tam ostatnio w bardzo ciężkim stanie. Czekałam ponad godzinę zanim ktokolwiek udzielił mi jakichkolwiek informacji. Jak zadałam pytanie o jego stan zdrowia czy były robione wszystkie możliwe badania to mnie lekarka zjechała że oni są tylko od odratowania a nie leczenia. Syn zmarł dzień później, to było kilka dni temu. , :(

Zraniona