UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

"Już w podstawówce, a nawet w przedszkolu, wiedziałem że zostanę lekarzem... ". Przecież po tym zdaniu od razu widać, że lekarska rodzinka. Zawsze tak jest. Dziecko hydraulika i ekspedientki w mięsnym nie zostanie lekarzem, czy prokuratorem. Nawet dziekan wydziału prawa na UG potwierdził, że biorą na studia ludzi, którzy nie dostali się przez mierną liczbę punktów, ale są z rodziny prawniczej. To jest norma w tym kraju. Przynależność klanowa determinuje życie zawodowe.

Rodzice ustawiają im życie