UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W tym miejscu gdzie stoją piękne bloki była łąka i nikt tam nie rezydował, a woda nawet po pas nie wyrządzała szkód. Potem ktoś wydał zgodę na bloki, przebudował ulicę... a ja pytam gdzie była Policja, Straż Miejska, Sztab Kryzysowy Pana Ś. w sytuacji pewnej powodzi ogłaszanej przez wszystkie media jako pewnej? Powódź ich zaskoczyła jak drogowców zima? Dlaczego źle zaparkowane auto straż miejska w jedną chwilę zablokuje, ale w przypadku potencjalnej szkody dużych rozmiarów nikt nie ratuje dobytku (samochody z pierwszego planu warte są pewnie owe 700 tyś, a było tego znacznie więcej... kto to szacuje? Była noc. Zapracowani, uczciwi ludzie śpią i liczą, że ktoś chroni ich dóbra pozostawione na zewnątrz. Dlaczego Policja czy straż miejska czy nawet pożarna nie włączyła kogutów, nie uruchomiła szczekaczek, dlaczego lenie ze SM nie pogoniła po klatkach, żeby poinformować konkretnych mieszkańców o zagrożeniu ich dobytków? Bo w du.. ie mają ludzi i ich problemy? Mają swoje.. ważniejsze... To absolutny skandal... po takiej kompromitacji kilku cwaniaków na stolach powinien Pan Panie Prezydencie pożegnać. Policja ma takie prawo i w 5 minut ustaliłaby personalia i adresy właścicieli aut, a lenie ze SM już byliby przy drzwiach.... i straty byłyby nieporównywalne... a obywatele czuli by, że ktoś kto bierze za to kasę dba o nich w sytuacjach zagrożenia - wstyd, wstyd, wstyd.
Mieszkaniec Elbląga