UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@Dla Zasady - Samochód był zajęty ogniem, nie było widać jakiejkolwiek osoby. Już zanim przyjechali trudno by było kogokolwiek uratować gdyby był w środku. Sąsiedzi słyszeli tłuczenie szyby i nagle był duży ogień. To nie wykluczało osoby wciśniętej z tyłu na podłogę lub zamkniętej w bagażniku. Nie tym razem.

Nana