UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wiecie dlaczego raport o stanie miasta to taka obszerna literatura? Ano po to by zmylić tropy i zmęczyć czytelnika, by mu się odechciało węszyć i dociekać. Główny błąd zaniechania to wspomniany przez autora tekstu brak historii, by można było się porównać na tle poprzedników i zobaczyć jak jakiś wskaźnik lub kwantyfikator ewaluował na przestrzeni czasu. Miasto powinno emitować krótkie treściwe sprawozdania z kilkunastoma parametrami monitorowanymi konsekwentnie wg tych samych zasad od lat. Ale nie robi się tego bo w mętnej wodzie nic nie widać i łatwiej ukryć stan faktyczny. Więc wypisuje się jakieś pierdolety o konkursach recytatorskich i biegach na przełaj. A port jak stał tak stoi zabetonowany. Nie mielibyście szansy z takim raportem przetrwać rady nadzorczej w prawdziwym biznesie panie Prezydencie i Pani / Panie Wiceprezydent i Dyrektorzy Departamentów