UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Mam tę książkę i także jestem pod wrażeniem zebranej wiedzy. W żadnych elbląskich książkach nie pisano o płytach elbląskich muzyków! W tomach Historii Elbląga czy innych pozycjach o historii miasta, nie poruszał nikt tematyki fonogramów, co jest bardzo dziwne, bo przecież wszyscy musieli na czymś wydawać swoją muzykę. Kasety, płyty czy winyle wielu z nas zbierało i kupowało w sklepach muzycznych. Fajnie o tym poczytać i uświadomić sobie ogrom elbląskich wydawnictw.
kachaRock