UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

tego chrzanienia nie da rady słuchać, coś EPEC, coś EKO, to my, to oni, itd. A sprawa prosta - wywalić nowakową umowę do kosza, opracować nową partnerską, do zatwierdzenia przez Radę Miejską, prawie dotąd nieobecną, ale coś się może spręży. I w EPEC i w EKO rządzą swojacy, więc żaden problem. Pod warunkiem, że słucha się ludu. Na marginesie ten pan wie, ile było złego. A teraz fotel przyklejony i cacy. Brr.

Bez szacunku!