UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

"Ania od trzech lat z grupą znajomych, którą wyrzuca jeden z marketów. - Pozyskiwanie dobrej żywności ze śmietników, może kojarzyć się z biedą i jedzeniem jakiś resztek. Nic podobnego. Do sklepowych śmietników trafiają bardzo dobre produkty, a my zabierając je, przeciwstawiamy się marnotrawstwu i "kulturze wyrzucania". To nie jest konieczność, a styl życia, nasz wybór - wyjaśnia Ania. " Szanowna pani Anio freeganka, dla mnie jesteś i ta grupa znajomych „ratujących żywność” zwyczajnymi cwaniakami, dlatego, że te produkty powinny otrzymać osoby naprawdę biedne, będące w prawdziwym ubóstwie, więć jeśli wygłaszacie takie wzniosłe idee, to powinnyscie te wszystkie zabrane spod sklepów jadalne produkty oddać ludziom, żyjącym w prawdziwej biedzie, glebokim niedostatku. A za to co wy chcecie jeść, to iść do sklepu, kupić i zaplacić.