UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A mnie się ! Maja kojarzy fajnie. Zazwyczaj była dobra pogoda, mówiło się, że komuniści nawet to z Bogiem potrafią załatwić! Denerwujące było to, że pochody "szły" wolno, noga za nogą, często się zatrzymywały, żeby wyrazić poparcie dla komunocelebrytów lokalnych, wykrzyczeć im swoje oddanie! A nam chodziło o to, żeby jak najszybciej się "rozformować" i śmigać do elbląskiego "Lasku Bulońskiego" tzn. do Bażantarni, na polankę, która już wtedy pełniła rolę zgromadzenia ludowego. Kochani!!! Kocyki, ręczniki, urocze Panie i Pany, podkoszulki, barchany!!!! No i rzeka piwa sprzedawanego na skrzynki z okienek pod tarasem restauracji "Myśliwskiej"!!! Kanapki, jajka na twardo, sól w papierowych serwetkach i... powszechna szczęśliwość, zabawa, śmiechy!!! To se ne wrati, Pane Szimek!!! Niech się święci 1 Maja!!!!

melancholijny stefek