UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W Elblągu zapanowała jakaś dziwna moda na sprowadzanie do naszego miasta artefaktów po tych, którzy się tu urodzili. Najpierw jakieś pianino, które tak naprawdę powstało w warsztacie rzemieślniczym w Gdańsku. Ale teraz to już chyba przesada - seria obrazów kogoś, kto wyjechał z Elbląga w wieku 18 lat i nigdy już tu nie powrócił. Obrazy powstały gdzieś w Niemczech i to w okresie najbardziej hańbiącym w historii Niemiec, bo człowiek ten był aktywnym hitlerowcem i niewykluczone, że i nazistą.