UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Mam niepełnosprawnego syna, póki co nie potrącił go żaden rowerzysta. Syn czasem potrafi lekko odbić tor swojej drogi, przez swoje zaburzenia, jadący z tyłu rowerzyści, którzy są niesłyszalni nawet stanowią zagrożenie. Dla małych dzieci również. Ostatnio Pani z córką wjechały staruszce w siatkę z zakupami i matka miała jeszcze pretensje, że nie jest wróżką, że owa staruszka będzie kierować się do klatki. Absurdy. Na chodniku beż ścieżki PIESZY ma pierwszeństwo.