UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Mam wywalone na takie instytucje charytatywne co pomagają potrzebującym. Wolę wywalić na śmietnik. Miałem kiedyś ponad 70 worków z ubraniami dla dzieci w wieku 5-9 lat dla dziewczynek wszystko nowe "funkiel" z Anglii z metkami nawet nierozpakowane. Moja córka szybko wyrosła, wiadomo jak to dzieci i już była za duża na te ubranka. Wartość ubrań była około 40 tyś zł i dałem ogłoszenie na portal elbląski, że oddam potrzebującym za darmo. Raptem 2-3 matki się zgłosiły i dobrały ubranka dla swoich dzieci i były zachwycone. Postanowiłem resztę wywalić na śmietnik prawie 50 worków z ubraniami z metkami. Jakie było moje zdziwienie jak na portalu elbląskim za 2-3 dni w dziale ogłoszeń "drobne" te ubrania pojawiły się ze zdjęciami "oddam za czekoladę czy tam za kawę". Nawet wywaliłem 10 letni fotel córki l na śmietnik a 2 dni później był na portelu wystawiony za 50 zł jako "mało używany" Jajca normalnie
taka prawda