UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Można i trzeba nawiązywać do historii Elbląga, ale wymaga to wyczucia i delikatności. Do tych, którzy okrzykną mnie zaraz ksenofobką: Jeśli masz jakieś ranę, bliznę, to traktujesz ją jak resztę zdrowego ciała, czy dotykasz jednak delikatniej? Tak jest z naszymi relacjami polsko-niemieckimi, czy polsko-ukraińskimi. Jestem za przebaczeniem, pojednaniem, za historyczną ciągłością itp., itd., ale nie skoro nie można liczyć na bezbolesną amnezję, to trzeba trochę uważać.

szeba