UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A przepraszam, czy my sami nie zgodziliśmy sie na to kilka lat temu? Pisze o nas, nie tylko myśłąc o mieszkańcach Elbląga, bo jest tak w całej Polsce. Pracujmey w zakładach firm zagranicznych wiedząc że jesteśy mało opłacani. Ale to "nasza" robota - nasze głosowania itd!! Co do strajku - uważam, że komuś bardzo zależy żeby po prostu ten zakład delikatnie mówiąc skończył swój żywot w Elblągu. Znam ludzi którzy pracują za 800 zł na rękę i muszą wyżywić rodzinę, nie wiedzą czy z każdym dniem nie zostaną zwolnieni, bo zakład ledwie "zipie". Tylko dlaczego komuś na tym zależy? Pomyślcie nad tym, proszę, zanim kilkaset osób zostanei bez pracy w Elblagu i kilkaset moze rodzin będzie przeżywac dramat bezrobocia. Pracowałem w takim zakąłdzie, gdzie dano nam podwyżki, premie itd, a po kilku miesiacach zaczęły sie zwolnienia, w końcu zakład rozwiązano.Z zakładu który był wielkim oncernem nie zostąło nic. Więc kochani - wiedząc że będzie mało, ale jednak trochę więcej, czy warto z tego rezygnować?