UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pan owoc, pisowiec malutkimi literkami na dole barów oznaczony idzie jak burza w sondażu. Gratulacje dla zamierzających oddać na niego głos w wyborach. Nie ma to jak mieć prezydenta z formacji, która ma poważne szanse na delegalizację, a nawet gdyby nie to nie ma najmniejszych szans na realne wsparcie ze strony rządu centralnego. Elbląg może być wielki i wspaniały bez pomocy centrali, co pokazało ostatnie osiem lat niebywałego rozwoju miasta także dzięki panu owocowi i panu drugiemu wicewojewodzie, który również postanowił kandydować do władz samorządowych. Pan owoc sprawnie doprowadził do pogłąbienia spornego odcinka rzeki a pan drugi wicewojewoda obsypywał elblążan dobrodziejstwami wszelkiego rodzaju tak intensywnie, że w tej chwili to już właściwie Elbląg stał się tak atrakcyjnym miastem, że istnieje poważna obawa, że może nie podołać nowej roli lidera regionu, którą zawdzięcza obydwu wspaniałym panom kandydującym. Warto przeczytać historię działalności obydwu panów. Jeden ma bardzo bogatą, drugi prawie jej nie ma...
GłębokaMyśl