UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ile razy sprawdzam rachunek ze sklepu Biedronka, tyle razy okazuje się, że mnie oszukano. Raz nawet zawyżono rachunek o 65 zł. Mogłabym nie kupować w Biedronce, ale jest to mój najbliższy sklep. Czy te kasjerki i kasjerzy są tak przemęczeni. Ostatnio, zdarzyło się to w piątek, 20.05.2005. Po zwróceniu uwagi, są niegrzeczni i nie spieszą się z oddaniem mojej nadpłaty. Pracują szybko, nieuważnie, jak roboty, rzucają towarem - masło Pani kasjerka rzuciła na podłogę. Dotyczy to Biedronki na Zatorzu. Piszę to ku przestrodze innych klientów. Jak zwykle czynna była tylko jedna kasa.

ANNA