UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W sytuacji, gdy administracja Bidena wycofuje się z kraińskiej awantury, dla pewnych kręgów wciągnięciePolski do wojny jest jedynym rozwiązaniem. Ambasador krainyU w Warszawie wytknął, że jego kraj ponosi „najwyższe ofiary dla bezpieczeństwa Polski”. Skoro tak, to może oczekują, żeby i Polska poniosła ofiarę np. wypłacając rekompensaty wdowom i sierotom po pół milionie kraińców poległych dla „bezpieczeństwa Polski”. Dlaczego, zamiast trzymać się z daleka od konfliktu, który Polski nie dotyczy, wsadzamy palce między drzwi i futrynę? Dlaczego nie nachodzi refleksja, że Polska niczego nie zyska w oczach świata tak, jak nie zyskała wysyłając żołnierzy do Afganistanu, i co najwyżej była traktowana, jako chłopcy do brudnej roboty? Krótko mówiąc - głupota czy zdrada?

???