UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Moja znajoma na spacerze z psem została napadnięta, ale pies obronił swoją panią i pogryzł napastnika. Ten podał sprawę do Sądu i nieprzyjemności miała pani, nie bandyta. Do mieszkania na parterze włamał się złodziej, ale w mieszkaniu był pies i pogryzł włamywacza. Ten założył sprawę o pogryzienie i własciciel psa był ciągany po sądach, nie złodziej. Nie oceniam pani skladającej fałszywe zeznania, ktora oskarża i nagrywa policjantów, ale w usłuzności polskich sądów wobec przestepców jest problem, A dla prostych spraw powinny wrócić jak najszybciej Kolegia d/s Wykroczeń, by odciążyć Sądy.