UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
9 stycznia wraz zatrzymaniem tzw.2 członków “jednego gangu politycznego” bedących w gościach u trzeciego “członka gangu”, “polskojęzyczni wrogowie” Narodu Polskiego “wzięli się za łby”. Każdy, kto ma choc odrobinę rozumu nie powinien się w tę “wojnę” mieszać. Każdy, kto jest patriotą powinien się “modlić”, żeby ta “wojna” trwała jak najdłużej i zeby była jak najbardziej “krwawa”. Im więcej “żołnierzy padnie” po każdej stronie, tym dla Polaków będzie lepiej. Dla dobra Polaków ta “wojna” powinna trwać jak najdłużej, bo każda sekunda spowoduje opadanie masek u członków rywalizujących “gangów”, do tej pory udających, że szanują prawo i wartości demokratyczne. I nawet najbardziej nieświadomi i łątwowierni Polacy nareszcie sie zorientują z kim mają do czynienia i jakie to stworzenia przez 34 lata tzw. demokracji wyhodowali na swojej piersi i za swoje pieniadze. Z każdą kolejną sekundą trwania tej “wojny” kolejne “łuski z oczu” będą Polakom opadać, I kiedy “kurz bitewny” w końcu opadnie, Polacy już nie powinni mieć śladu złudzeń kim naprawdę są ich tzw “wybrańcy w tzw. “demokratycznych wyborach”. Ta wiedza może się okazać bezcenna dla przetrwania Polaków, jako Narodu. Tak więc Polacy! Papcorn i piwka do łapek, siadac przed telewizorami i dopingować i bić brawo jak którejś ze stron uda się “zlikwidować” “żolnierza” strony przeciwnej.
teatrzyk