UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Właściwie to sabitowali inicjatywy PiSu. Ale to było jak oddanie strzału we własną stopę albo samobój do swojej bramki. A teraz przy okazji nowego budżetu słyszymy, że "piniendzy nie ma i nie będzie" Znany skądinąd motyw, który póki co jeszcze tłumaczą nam polityką PiSu. Ciekawe jak tłumaczyłby się nasz prezydent za rok o tej porze? Ale myślę, jestem prawie pewien, że nie doczekamy tych jego tłumaczeń gdyż na tym stanowisku będzie ktoś inny. Daj Boże, amen!
Bsp