UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A pod moim blokiem i to praktycznie przy wejściu do klatki schodowej prawie codziennie natrafiam na psie odchody, a ściana wiatrołapu jest zanieczyszczona psim moczem. Kiedy jednemu z właścicieli psa zwróciłem uwagę czy mu nie przeszkadza załatwienie się jego psa na koło samochodowe ( nie mojego pojazdu) uprzejmie odrzekł mi doskonałą uliczną łaciną, abym się tym nie interesował. Najłagodniejszym epitetem było nazwanie mnie ubekiem, a przecież gdybym nim był to służbę tam musiałbym rozpocząć już w czasie uczęszczania do żłobka.

Lubię pieski.