UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jako "kociarz" domagam się nadawania stopni wojskowych do stopnia pułkownika włącznie "kotom bojowym". Jak wiadomo to za jednym kotem pobiegnie i cała sfora psów, więc taki jeden kot jako pułkownik może dowodzić całym pułkiem psów. Koty niższych szarż będą miały do wykonania odpowiedzialne zadania polegające na wywiedzeniu w pole całych sfor psów służących w obcych i wrogich armiach ! Jeden taki kot ściągnie na siebie cały pułk wrogich psów i wywiedzie je przykładowo w las, gdzie pobłądzą i zgłupieją, a kot tymczasem wlezie na drzewo i będzie z góry na te głupie wrogie psy tylko z radością patrzał. Ale wracając do pomysłu polskich szwejków, by psy mogły awansować do stopnia sierżanta, ja proponuję do stopnia generała. Jedyna przeszkoda w tym, że gdyby na przykład pies w stopniu generała dowodząc pułkiem czy dywizją, poczuł zapacChieczki u jakiejś sukiPrzybłędy, to mógłby porzucić dywizję i pobiec za suką pozostawiając wojsko na pastwę nieprzyjaciół.

hau hau