UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tragedia Elbląga polega na tym, że Wróblewski obejmuje urząd dla leczenia swojej osobowości która w ten sposób nie poddaje się leczeniu a Wróblewski niszczy ludzi, miasto. Otoczył się serwilistami którzy za klakę dla niego kasują niemałe pieniądze. ponadto czy w UM nie ma prawnika na etacie i musi ciągle opłacać z miejskiej kasy tego Orzeszko z Olsztyna? A Miasto już bardziej poniżyć się nie da i wołanie Wróblewskiego że Stefan poniżył miasto jest wróblowaniem tradycyjnym - w komunie jakakolwiek krytyka nawet braku miętowych słodyczy była uznawana za poniżenie i atak na socjalistyczną ojczyznę. Zwichrowanie osobowości zasłaniane Miastem. Gdyby Stefan kłamał, to Wróblewski by go nie chciał uciszyć a Stefan sam by się wyeliminował bo każdy mieszkaniec bronił by Wróblewskiego czym odsuwał by Stefana od koryta. Gdyby Wróblewski miał nabiał i rację to kontynuował by czekanie na wypłatę skromnego wynagrodzenia i nucił "psy szczekają, harleyem mknę poza miasto". Doradcom Wróblewskiego nie płaciłbym nawet rublami.
karawan. a