UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W Elblągu, a też i w innych miastach praktycznie rynek księgarski ogranicza się do Empiku i sieci Matras. Mniejsze księgarnie zanikają, a przecież to one swego czasu były głównymi "dostawcami" książek. W Elblągu najwięcej nowości wydawniczych można było nabyć w księgarni przy ulicy 12 Lutego, gdzie teraz jest "Żabka". Też popularna była księgarnia na rogu ulic Królewieckiej (wtedy Armii Czerwonej) i Powstańców Warszawskich. Jednocześnie istniały te mniejsze placówki zlokalizowane w tak małych sklepach jak przykładowo w blaszaku przy ulicy wtedy Armii Czerwonej tuż za dawnym Pewexem. To właśnie tam najczęściej można było kupić te najbardziej poszukiwane książki. Swego czasu niezwykle atrakcyjną księgarnią była ta z ulicy Wiejskiej mieszcząca się w obecnie opuszczonym budynku, w którym kiedyś znajdował się Oddział PKO. No cóż jak to się mówi było, minęło i nie powróci, a jeśli chodzi o książki to teraz więcej ludzi je pisze niż czyta. Stąd i coraz trudniej natrafić na naprawdę interesujące książki.

I tylko książek brak