UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wybory do polskiego Sejmu są wyborami proporcjonalnymi, do których stosowana jest metoda belgijskiego matematyka Victora D'Hondta. Jest to najgorszy możliwy system dla wyborców, ale najlepszy dla partyjnych liderów. W tym systemie nie ma znaczenia, na którego konkretnego człowieka głosujesz. System interesuje to, na którą LISTĘ WYBORCZĄ głosujesz. Zrozumcie to wreszcie ludzie. To głosy oddane na listy wyborcze są następnie przeliczane na liczbę mandatów poselskich przyznawanych danej partii w okręgu wyborczym. W 2015r. Zbigniew Gryglas otrzymał 1011 głosów, dostając się do Sejmu dzięki dobremu wynikowi swojej partii ( PiS ), podczas gdy Barbara Nowacka, która uzyskała 75 813 głosów nie dostała się do Sejmu ze względu na nieprzekroczenie przez jej ugrupowanie progu wyborczego ( Zjednoczona Lewica ). W 2015r. było referendum czy chcecie wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Zlekceważyliście je. To teraz grzecznie idźcie do wyborów i głosujcie sobie na kogo chcecie, a potem kolejny raz przecierajcie oczy ze zdumienia widząc, że do Sejmu dostali się ci sami co zawsze.

:(