UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Sama ratowałam kiedyś życie kobiecie. W restauracji pełnej ludzi. Jak zaczęłam wołać żeby ktoś wezwał karetkę to wszyscy raptem ogluchli i pouciekali do stolików. To jest największy problem. Znieczulica. A rtak w ogole. Strażacy kiedy wznawiacie kursy pierwszej pomocy? Trzeba sobie przypomnieć działania