UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Kiedy jeszcze była na Pionierskiej stara nawierzchnia, to doszło w tym miejscu do potrącenia przez samochód młodej dziewczyny. Pamiętam to, chociaż minęło 20 lat. Jej krzyk słyszała chyba cała ulica. Nie wiem jak to się skończyło, mam nadzieję, że dzisiaj żyje i funkcjonuje bez uszczerbku, czego jej serdecznie życzę. Jednak jako mieszkaniec tej ulicy również byłbym za tym, aby garb nie wracał. Jedyny hałas na naszej ulicy to ewentualne karetki pogotowia, ale dźwięk syreny i ratowania czyjegoś życia chyba nikomu nie powinien przeszkadzać.
VoxHumana8'