UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

1.Jeśli ktokolwiek o zdrowych zmysłach sądził, że Karaś pokonał morderczy wyścig ze śmiercią, na wodzie źródlanej i pozytywnym nastawieniu - to bardzo mi naiwności żal. Karaś w przedostatnim biegu, nie dobiegł do mety, ale sam wówczas przyznał, (co można było usłyszeć na udostępnianych przez niego filmikach z ambulansu), że "... jest tak nafaszerowany, że testów antydopingowych w tamtym momencie nie przeszedłby".

oxx