UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Tylko teraz nie zwalajcie winy na tego co dostał czerwoną kartkę bo zgrany zespół ćwiczy liczebnie grę w osłabieniu bo takie kary były zawsze, sztuką dzielić zobowiązania dodatkowego pola a nie panika i rozsypka w pilnowaniu rywala. Jest to efekt złego trenowania i braku dojrzałości zawodników. Czas na reset, ale co się stało już się nie naprawi.

puls7