UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Początkowy entuzjazm Prezesa i władzy okazany na otwarciu przekopu i wyrażony słowami - Wierzę, że to początek czwartego portu Rzeczpospolitej - jakby opadał. Nieco później Prezes PiS pytany o kwestię finansowania z budżetu państwa modernizacji portu w Elblągu, odpowiedział, że ze względu na światowy kryzys nie jest to łatwe. „ Klamka zapadła, ten port musi być rozbudowany i to ma sens. On może dojść do kilku milionów, a może nawet i więcej ton przeładunku, w szczególności jeżeli by się zmieniła sytuacja w Rosji, no i Rosja weszłaby z powrotem do grona normalnych państw, z którymi się handluje. ” Wniosek może być jeden. Prezes w bajkę o porcie rangi Gdańska nie wierzy. Widzi problemy w finansowaniu inwestycji przez Państwo w aktualnej sytuacji gospodarczej. Szans na rozwój portu upatruje w dobrych relacjach z Rosją, które może kiedyś nastąpią. Lokalne PiS pod przywództwem „Szarej Eminencji” nie zważając na słowa Prezesa jedzie na grubo.100 milionów na pogłębienie będzie od ręki, sypną setkami milionów zł na konieczne inne inwestycje i rząd zbuduje nam port o randze Gdańska a Rosja niech spada. Niezły dysonans.

Cz