UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie można odpowiadać na anonimy, więc odpowiem zbiorczo: 1.Podczas zebrań rożnych komisji rekrutacyjno-egzaminacyjnych, byli mężczyźni po 60', którzy jasno mówili, że gdyby nie odchowane dzieci i ułożone życie przed emeryturą, to by nie podjęli pracy za takie pieniądze, ale ja wierzyłem, że konkretna praca, edukacja, zaanagażowanie przyniosą efekty, a etat w UM nie był moim jedynym źródłem zarobku, 2.Niczego nie sprzedałem, praca na kontraktach zagranicznych nie warunkuje całkowitej zmiany miejsca zamieszkania. Jeżdżę po Europie, ale podatki płacę w kliku krajach (wpływy z mojego PIT otrzymuje również Gmina Miasto Elbląg), 3.Na takie miejsca, jak moje, zazwyczaj przenoszą innych pracowników, zmęczonych dotychczasowymi obowiązkami. Mi się udało zdobyć pracę w różnych instytucjach publicznych w Elblągu (dokładnie w 3), bo miałem bardzo wysokie wyniki punktowe podczas naboru. Przez 3 tygodnie, po 7h. dziennie, codziennie czytałem ustawy, rozporządzenia, regulaminy.
Były patriota