UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Znałam rodzinę Kaczan osobiście. Pani Walentyna robiła przepyszne ciasto amoniakowe i pierożki. A Pan Henryk naprawiał mi sprzęt RTV. Pies Sułtan i koty, dużo kotów.... Kiedy wchodziłam do tego domu to czułam się jak w muzeum, klimat niepowtarzalny.

Sąsiadka