UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Coraz częściej gdy czytam coś o Witoldzie Marku Wróblewskim widzę niejakiego Aleksandra Łukaszenkę. Silne to i trudno mi się opanować.