UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przyjęta uchwała to kwintesencja intelektualnej żenady Przezydenta i Rady Miejskiej. Przysłowiowe bicie piany, umywanie rąk, odsuwanie decyzji - "dupokrytka". Utrzymanie 25 radnych i trzech prezydentów kosztuje elblążan rocznie ponad 2 miliony złotych a oni nie są wstanie podjąć decyzji w sprawie przyszłości portu w Elblągu. Chcą tą decyzję zepchnąć na elblążan by później móc powiedzieć, to nie my - to wy. Mówią językiem PRL-u, czyli zapytają się o to w nieznanym terminie "bez zbędnej zwłoki". Na jakiej podstawie elblążanie mają sie wypowiedzieć w tej sprawie, co mają konsultować na podstwie jakiego materiału? Decyzja co do przyszłości portu w Elblągu powinna być podjęta przez właściciela czyli Prezydenta Miasta Elbląga dwa lata temu z chwilą podjęcia przez rząd decyzji o budowie przekopu. Na stole powinno leżeć opracowanie zrobione przez zarząd portu w Elblągu z którego moglibyśmy się dowiedzieć kluczowych rzecz: 1.Wyniki finansowe portu za ostatnie pięć lat - zysk czy strata? 2.Roczna wielkość przeładunków za ostatnie 5 lat - rosnące czy malejące? 3.Wielkość powierzchniowa magazynów i placów składowych i zdolności urządzeń rozładowczo załadowczych.

Stefan Rembelski