UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Było co oglądać. Mama kupiła mi tam tzw. słomki, czyli takie buty na koturnie, później traktory, kryte z grubą podeszwą, żółte sztuczne futerko taka bomberka. Natomiast teściowa kupiła mi na ślub cywilny długą niebieską sukienkę z bistoru... o rany kiedy to było ! ale oprócz mody polskiej to były takie modne pawilony.