UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
@Z Warszawy - Jaki może istnieć plan dla chybionej dewastacji za nieomal 3 mld zł ? Parking dla TiRów od lat generuje straty, które skrzętnie ukrywa się przed pokrywającymi je podatnikami. Lokalizacja to epicka pomyłka. Na 12 km wąskiej i płytkiej rzeki, 1,7 km od centrum miasta. Minimalne koszty potrzebne do uruchomienia przeładunków to, przynajmniej, kolejne 300 milionów na pogłąbienie rzeki, umocnienie brzegów i obrotnicę oraz podstawową infrastrukturę przeładunkową. Prawdopodobny próg rentowności parkingu to 1,5 mln ton przeładunków rocznie. Największa jednostka jaka będzie mogła zawinąć do Elbląga to około 3000 ton ładunku. Zatem minimalna ich liczba to 500 a realna to około 1000,czyli 2 do 4 jednostek dziennie. Nawet zakładając, że nastąpi cud i uda się to rozładować to wywiezienie tej masy towaru będzie wymagało użycia przynajmniej 62500 ciągników siodłowych. Bardziej prawdopodobna liczba to 75000... Towary opuszczą parking w ciągu 261 dni, bo w soboty i niedziele ciężarówki mają zakaz poruszania się po drogach. Każdego dnia 288 ciężarówek będzie opuszczało parking dla TiRów, czyli przez całą dobę samochód co 5 minut. Jeszcze jakieś pytania o konstruktywny plan dla kaczego rowa i parkingu dla TiRów ?
GłębokaMyśl