UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie popadajmy w skrajność. Są również ludzie innych wyznań lub ateiści. Dla nich piątek niekoniecznie będzie dniem szczególnym. Oni muszą/chcą iść do pracy a dzieci posłać do szkoły/przedszkola. Nagle ludzie, którzy zamiast słuchać nauk Papieża (jako Głowy Kościołą Katolickiego) i te nauki stosować w życiu codziennym wpadają w histerię związaną raczej z kultem jednostki niż z prawdziwymi przekonaniami. Ilu z nich otwarcie nie zgadza się z niektórymi naukami Ojca Świętego. Ostanie dni są bardzo smutne z powodu odejścia od nas Człowieka. Powinny być też dla nas radosne bo dusza Jego jest już przy Bogu. Nie głośmy więc tez, że "wszyscy powinni ...", "wszyscy muszą...". To jak te dni przeżywamy zależy indywidualnie od nas i od naszego światopoglądu.
Obserwator