UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

"Ja nie kieruję się na tym poziomie polityką. a dobrem, interesem miasta i rozpoczęcie tego procesu jest w pewnym sensie też rozpoczęciem sanacji, czyli rzeczy, które tak daleko zawędrowały" GM delikatna nie będzie się pastwiła nad sensem tego zdania... Jednak właśnie dlatego, na zimno i logicznie, proponuję z kolegami spuszczenie do klozetu pokaźnej kwoty pieniędzy ze środków publicznych i destabilizację władzy miejskiej, bo nic tak dobrze nie poprawia miastu interesów jak mała rewolucja, nawet gdyby miała się nie udać to i tak naprawi władzuchnę, samym swoim smoczym chechem, który przysmaży władzuchnie zadki i ta z miejsca się weźmie do sanacyjnej roboty i będzie wspaniale... A jak rewolucja zwycięży to pan komisarz namaszczony przez samego NAJDROŻSZEGO przywódcę z miejsca uczyni z Elbląga pieszczocha populizmu i socjalizmu, co pozwoli nie tylko rozbudować infrastrukturę portową na wyspie spichrzów, ale i pogłąbić tor wodny do samego Drużna tak, że do Elbląga będą wchodziły okręty podwodne w pełnym zanurzeniu... A dlaczego ? Ponieważ NAJDROŻSZY przywódca wymyślił sobie, że będzie senatorem ziemi elbląskiej... zAment.

GłębokaMyśl