UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Dom po pijaczku, Romanie. Był tu znany. Aparat jakich mało. Na golasa łaził po swoim podwórku. Ludzie dzieci od okien odciągali. Pani sąsiadka nie miała z nim życia. Lał i srał jej na krzaki owocowe wzdłuż ogrodzenia. Ogólnie nieszkodliwy tylko siarę robił jak się np. szło z chłopakiem i wołał nagle: "Anżelikaaa niech jego mały kikut cie nie tyka!"