UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Z mojego okna widzę jak na dłoni tę ładną, zdrową choinkę i mogę obiektywnie ocenić sytuację. Totalne bzdury wymyśliła sobie ta Pani, ponieważ drzewo oddalone jest od okien i balkonów sporo metrów i w żaden sposób nie może wadzić. Właśnie w tym momęncie zaświeciło słońce i doskonale widąć co i jak. Balkony i okna pięknie oświetlone. Cienia nie widać. Przechył na centymetry. Konar zdrowiutki. Byłam oglądałam. Najwyraźniej poważna choroba tą panią dopadła i nie trudno domyśleć się o jaką chorobę chodzi. Są ludzie którzy się potwornie nudzą i wymyślają głupoty, by się coś na osiedlu działo. ,
Sąsiadka z osiedla