UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Moja sasiadka ( ponad 85 lat) opowiadala, ze jako dziecko noszone jeszcze na rekach przez ciocię przezyla bombardowanie lasu w ktorym schronila sie ludnosc uciekajaca z Tczewa przed bombami, wśród trupów w lesie była odnaleziona w zaroślach, myslano ze nie przezyla. Ciezko sobie uzmyslowic okrucienstwo jakie ci ludzie wtedy przezywali. A czcic jak to wszystko u niemcow prosferowalo